0
(0)

Giełda tym się różni od hazardu, że nie możemy przegrać wszystkie w jednym momencie. Nawet nietrafione inwestycje będą kurczyły środki szybciej lub wolniej – ale zawsze stopniowo. Są jednak pewne niepokojące sytuacje dla inwestorów giełdowych, które mogą spowodować pokaźną stratę. Co się dzieje, gdy spółka giełdowa ogłasza upadłość?

Inwestycje na giełdzie to zawsze ryzyko

Mnóstwo ludzi posiada kupione akcje na GPW czy NC. W ostatnich latach inwestowanie stało się nie tylko modne, ale i bardziej opłacalne niż trzymanie środków na lokacie czy w obligacjach. Najczęściej gracze korzystają z nowoczesnych platform inwestycyjnych (patrz przykładowa platforma od Saxo Bank – sprawdź tutaj), wyposażonych w masę dodatkowych narzędzi do analizy, ale nawet i to nie zawsze pozwoli uniknąć nietrafionych decyzji czy zwykłego pecha.

Gra na giełdzie to zawsze ryzyko utraty środków. Wprawdzie nie tak szybkie jak podczas gry w kasynie (tutaj nie przegramy całości kapitału w kilka chwil, gdy postawimy na niewłaściwą cyferkę lub kartę), jednak stopniowe i potrafiące zabrać pokaźną część kapitału. Oprócz ryzyka spadających cen akcji, recesji, złej koniunktury czy innych znaczących wydarzeń na świecie, wpływających na światowe giełdy, pospolitym ryzykiem może być upadłość spółki.

Posiadanie akcji upadającej spółki to niecodzienna sytuacja dla inwestorów indywidualnych. Od razu pojawia się stres, niepewność, nerwowe ruchy. Co tak naprawdę oznacza dla gracza ogłoszenie upadłości spółki?

Upadłość spółki – ci się dzieje dalej?

Ogłoszenie przez spółkę upadłości to nic innego jak skierowanie sprawy o upadłość do sądu, który to rozstrzygnie tę kwestię. Sąd może zgodzić się na upadłość układową, która to poskutkuje pozostaniem papierów w obrocie na warszawskiej giełdzie, czyli notowania będą miały wpływ na wysokość kursu akcji, będzie też możliwe pozbycie się akcji (o ile znajdzie się ktoś chętny na zakup spółki w trakcie czynności upadłościowych).

Drugą opcją możliwą do dokonania przez sąd, będzie orzeczenie upadłości likwidacyjnej. Po 6 miesiącach od uprawomocnienia się tej decyzji akcje zostaną wycofane z obrotu (art. 91 ust. 9 zdanie pierwsze i ust. 10 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej), a akcjonariusz najpewniej stracą zainwestowanie pieniądze, gdyż majątek spółki, który zostanie upłynniony, najpierw pokryje wydatki na spłatę wszystkich wierzytelności. Dopiero gdy wierzytelności zostaną spłacone i pozostanie jeszcze jakaś część majątku, to może on zostać rozdysponowany po upadłości spółki, dla jej akcjonariuszy.

Akcje upadającej spółki są najczęściej warte 0 złotych (no, chyba że znajdziemy „jelenia”, który zapłaci za nie coś więcej) i można je próbować sprzedać za symboliczny 1 grosz, by móc rozliczyć stratę w najbliższym zeznaniu rocznym. Tyle w ogólnym skrócie.

Czy Twoim zdaniem Post był Pomocny?

Kliknij gwiazdkę aby zagłosować!

Ocena: 0 / 5. Ilość głosów: 0

Nikt jeszcze nie zagłosował, bądź Pierwszy!